13444496_1014570658619415_1644011974_n
Anielka, rozwój dziecka

Ćwiczymy chodzenie

Trzeba pamiętać, iż rozwój dziecka jest indywidualny, nabywa ono nowe umiejętności w swoim tempie.

To, że jedno dziecko umie coś szybciej, a drugie później, nie musi nic złego oznaczać. Wiem, to po mojej Anielce. W pełni raczkować zaczęła mając 11 miesięcy, oczywiście wcześniej się zastanawiałam, dlaczego jeszcze nie raczkuje, a inne dzieci raczkują już od dawna ale spokojnie czekałam.

Teraz przyszedł czas na chodzenie. Mamy 13 miesięcy i samodzielnie Anielka nie chce spróbować iść. Nie zmuszam, nic na siłę, widocznie nie jest na to przygotowana. Ćwiczymy chodzenie i bardzo Anielka lubi maszerować ale się czegoś trzymając. Widząc biegające dzieci (oczywiście starsze od siebie) też by tak chciała i chcę pędzić do nich aby się pobawić ale cóż chęci są umiejętności jeszcze w pełni brak.

Z jednej strony chciałabym aby już swobodnie sama chodziła ale z drugiej myślę ojej, co to będzie, zwłaszcza jak słyszę, że mam się cieszyć, bo póżniej nie nadąże za własnym dzieckiem.

Jak ćwiczymy? Róże są opinie na temat pomocy w nauce chodzenia. Na pewno nic nie robienie i myślenie, że samo kiedyś przyjdzie, to nie jest dobra metoda ale każdą inną motywującą dziecko i przynoszącą radość dziecku warto wykorzystać. W związku z tym, że Aniela wie jak chodzić, swobodnie stawia nóżki, to chodzę z Anielką za ręce, trzymam ją za obie, ona czuję się wtedy pewniej. Poza tym Aniela chodzi przy krawędzi łóżka, mebli, ławki, wystarczy, że się czegoś trzyma. Mamy tak zwany pchacz i z niego też korzystamy, wtedy nawet jak usiądzie, to sama się podniesie i ruszy dalej.

Należy mieć świadomość, że na umiejętność chodzenia ma wpływ rozwinięcie fizyczne dziecka (mocne mięśnie, kręgosłup), jak również mózg, który po osiągnięciu odpowiedniego rozwoju stymuluję do pracy jednocześnie różne ośrodki odpowiedzialne w tym przypadku za chodzenie. Tak więc istotne stają się ćwiczenia umożliwiające, opracowanie przez dziecko drogi dojścia do celu.