nature-1233208_1280
Lifestyle, O mnie

Wiek człowieka to wiek jego myśli i uczuć.

30 lat minęło jak jeden dzień. Nic nadzwyczajnego, co roku jesteśmy starsi, a jednak jakoś tak dziwnie jak już się przekroczy pełną dziesiątkę.

Kilka dni temu miałam urodziny, trzydzieste. Czy coś się zmieniło? Oczywiście, że jeden fakt urodzin nic nie zmienił, nie jestem inna, lepsza czy gorsza. Akurat cały ostatni rok był dla mnie nadzwyczajny i on mnie najwięcej nauczył, wprowadził w nowe. W okres bycia mamą, rodzicem.

Mogę jedynie się podzielić, taką refleksją, że już życie stało się bardziej poukładane i mimo, iż zawsze mamy wpływ na scenariusz naszego życia, to nie mogę już powiedzieć, że świat stoi przede mną otworem. To już było. Teraz nad wszystkim się zastanawiam, nie to że muszę ale tak samo przychodzi rozważanie za i przeciw. Podejmowanie decyzji stało się trudniejsze. Ma na to wpływ nie sam wiek ale również fakt bycia odpowiedzialną za innych. Poza tym wiem czego oczekuję od siebie, od innych, od życia.

Trzydziestka, to dopiero początek kolejnego etapu funkcjonowania w świecie, przecież jeszcze kilka takich okrągłych urodzin mnie czeka. Tak więc żadnych wyniosłych filozoficznych wywodów nie będę czynić :0( Ciekawa jestem, czy Wy czujecie zmianę po 30-stych urodzinach.

Zmarszczki……nie widzę. Może jakieś dodatkowe kreski się pojawiły na twarzy ale ja nie zauważyłam.